Aktualności

2019.05.29

Pobiegnij „Siódemkę w Kozim Grodzie!” Czas na 7. PKO Półmaraton Solidarności

Pobiegnij „Siódemkę w Kozim Grodzie!” – takimi hasłem organizatorzy zapraszają biegaczy z całej Polski do uczestnictwa w 7. PKO Półmaratonie Solidarności. Trasa ze Świdnika do Lublina będzie miała nowe odcinki, ale pozostanie bardzo wymagająca dla zawodników, którzy zdecydują się na sportowo upamiętnić historyczne wydarzenia z 1980 r., zwane „Lubelskim Lipcem”.

 najpopularniejszy półmaraton w Środkowo-Wschodniej Polsce

Bieg o wymiarze historycznym

1 czerwca odbędzie się siódma edycja PKO Półmaratonu Solidarności. Na dystansie tytułowej „połówki” zawodnicy rywalizują od 2013 r., ale tak naprawdę tradycja biegu sięga 1993 r., choć przez wiele lat jej dystans wynosił 12,5 km. Po przekształceniu impreza nabrała rozmachu i szybko stała się jednym z najpopularniejszych półmaratonów w Środkowo-Wschodniej Polsce. – W 2017 r. zawodnicy uznali nasz bieg za najlepiej zorganizowaną imprezę w tej części kraju – podkreśla dyrektor zawodów Marek Wątorski.

Przypomnijmy, że Półmaraton Solidarności upamiętnia wydarzenia nazywane „Lubelskim Lipcem”. Latem 1980 r. przez zakłady pracy w Lublinie i okolicach przeszła potężna fala strajków, które były wyrazem buntu społeczeństwa wobec sytuacji w Polsce. Protesty pokazały, że władza traci kontrolę nad społeczeństwem. „Lubelski Lipiec” dał Polakom wiarę we własną siłę. Między ludźmi zaczęły tworzyć się nowe więzi, które kilka tygodni później zaowocowały powstaniem w Gdańsku „Solidarności”.

Mieszkańcy Lubelszczyzny dobrze pamiętają o wydarzeniach sprzed 39 lat, czemu dają wyraz startując w Półmaratonie Solidarności lub kibicując na trasie ze Świdnika do Lublina – miast, które odegrały wtedy kluczową rolę w drodze do odzyskania niepodległości. Przed laty, w trudnych chwilach, byli razem. Dziś, w wolnej Polsce, znów są razem, by wspominać i upamiętniać tamte chwile.

Małe zmiany na trasie ze Świdnika do Lublina

Bieg po Wyżynie Lubelskiej co roku jest dużym wyzwaniem dla uczestników zawodów. Trasa 7. PKO Półmaratonu Solidarności poprowadzona jest po sporej liczbie łagodnych, ale długich podbiegów, które w połączeniu mogą być dla biegaczy bardzo męczące. Zwłaszcza, jeśli do Polski zawita w końcu prawdziwa wiosna, a na początku czerwca z nieba bić będzie słoneczny żar. Długoterminowe prognozy pogody są jednak optymistyczne na początek czerwca w Lublinie przewidują temperaturę 18 stopni Celsjusza.  

Największym atutem trasy jest atrakcyjność krajoznawcza. Została ona wytyczona centralnymi arteriami Świdnika i Lublina. Trasa biegu nawiązuje do wydarzeń z 1980 r. Zaczynamy w historycznej bramie Głównej Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego PZL-Świdnik przy alei Lotników Polskich. To właśnie w tym miejscu robotnicy zapoczątkowali falę strajków. Z historią bardzo mocno wiąże nas też przebieg trasy, bo w symboliczny sposób łączymy dwa ronda: Rondo Świdnickiego Lipca 1980 i Rondo Lubelskiego Lipca 1980 – zwraca uwagę dyrektor zawodów Marek Wątorski.

W tym roku remont mostu w Lublinie na ul. Fabrycznej wymusił jednak korekty trasy. Nowy lubelski odcinek biegu dotyczy skrzyżowania na Drodze Męczenników Majdanka – Łęczyńska – Fabryczna – Wolska. Na tym skrzyżowaniu w Lublinie zawodnicy pobiegną w lewo w ul. Wolską przez plac Bychawski do ul. Lubelskiego Lipca 80.

Na odcinku w Świdniku organizatorzy wydłużyli też trasę na ul. Lotników Polskich z przesunięciem o ponad 100 m nawrotu w kierunku ul. Niepodległości. Pozostałe odcinki nie uległy zmianie. Meta zostanie zorganizowana pod dachem hali Targów Lublin S.A.

Podtrzymujemy wszystkie atuty naszego biegu. Uczestnicy półmaratonu przebiegną obok ważnych miejsc Świdnika i „Koziego Grodu” – Lublina. Na profesjonalnie przygotowanej trasie damy wam szansę na pobicie swoich życiówek – zapowiada Wątorski.

Oryginalne koszulki z koziołkiem

Dla uczestników 7. PKO Półmaratonu Solidarności organizatorzy przygotowali oryginalne koszulki startowe. Mają one czerwony kolor, dużą zieloną siódemkę, nawiązującą do tegorocznej edycji imprezy, białego koziołka z herbu Lublina i hasło „Siódemka w Kozim Grodzie”. Ważnym akcentem na plecach koszulki jest podkreślenie jubileuszu 100-lecia PKO Banku Polskiego, który od 2013 r. nieprzerwanie jest sponsorem tytularnym zawodów.

Odwzorowanie grafiki z koszulki pojawi się również na medalach, które po dobiegnięciu do mety otrzymają wszyscy uczestnicy biegu.  

Gorczyca i Januszewski będą kibicować biegaczom

Podczas zawodów biegaczom kibicować będą ambasadorzy programu „PKO Biegajmy Razem” – Karolina Gorczyca i Paweł Januszewski.

Gorczyca to znana aktorka, którą widzowie mogą kojarzyć m.in. z roli „Rudej” w „Czasie Honoru” lub z serialu „Na dobre i na złe”. Jest zapaloną biegaczką, która ma za sobą połówkę Ironmana i wiele biegów krótkodystansowych. Pod opieką trenera biega na stadionach i naturalnych trasach.

Januszewski to były lekkoatleta, który w 1998 r. w Budapeszcie zdobył mistrzostwo Europy w biegu przez płotki na 400 m. Cztery lata później osiągnął kolejny wspaniały sukces, bo podczas ME w Monachium start w tej samej konkurencji przypieczętował brązowym medalem. Jest pomysłodawcą akcji „BiegamBoLubię”.

Pomoc dla Weroniki

W ramach 7. PKO Półmaraton Solidarności – podobnie jak w przypadku wszystkich biegów wspieranych przez PKO Bank Polski – przeprowadzona zostanie charytatywna akcja „biegnę dla…”. Jej bohaterką będzie 22-letnia Weronika, która styczniu 2016 r. przeżyła rozległy krwotok śródmózgowy. Konsekwencją są m.in. prawostronny paraliż, afazja (Weronika nie umie mówić, czytać, pisać) i problemy ze wzrokiem. Niezbędna jest wielokierunkowa rehabilitacja.

Za każdego zawodnika, który w biurze zawodów odbierze kartkę „biegnę dla Weroniki”, przypnie ją do koszulki i dotrze do mety, Fundacja PKO Banku Polskiego przekaże stosowną kwotę Fundacji Kawałek Nieba na leczenie 22-latki.

Marek Wiśniewski